fbpx
Strona główna Podróże Azja Holi – święto kolorów w Indiach

Holi – święto kolorów w Indiach

0
Holi – święto kolorów w Indiach
www.asiabymatejko.pl - blog podróżniczy

Holi – święto kolorów

Swoją pierwszą wizytę w Indiach miałam przyjemność odbyć w momencie słynnego święta świateł Divali. Gdy decydowaliśmy się na kolejną podróż do Azji jak zwykle zerknęłam na kalendarz świąt i festiwali i okazało się, że jest szansa załapać się na Holi. Uważam, że Indie są miejscem wymagającym i nie planowałam tam szybko wracać, to jednak walki na kolory nie chciałam sobie odpuścić.

holi święto kolorów w indiach

Gdzie najlepiej spędzić Holi?

W Indiach najbardziej znane miejsca z hucznego świętowania są powiązane z Hare Krishną.

Mathura – to tutaj urodził się Krishna, natomiast swoje dzieciństwo podobno spędził we Vrindavanie, gdzie moim zdaniem Holi było najbardziej spektakularne. Znajduje się tu słynna świątynia, w której toczy się prawdziwa walka na kolory. Co do innych miejsc niestety nie chcę się wypowiadać, byłam na Holi tylko raz właśnie w tych dwóch szczególnie znanych z hucznych obchodów miejscach.

Holi to święto ruchome, dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić aktualny plan na dany rok – obchody trwają mniej więcej tydzień.

Vrindavan

Do głównej świątyni Banke Bihari Temple, która jest samym sercem świąta Holi w tym mieście, wiedzie wąska uliczka, go której traficie podążając za tłumem. Ilość osób pchających się w jedną i drugą stronę jest przerażająca, dlatego należy zachować szczególną ostrożność i lepiej mieć ze sobą jak najmniej rzeczy.

– weźcie ze sobą pieniądze, żeby wejść na balkon w świątyni

Opłata za wejście to ok. 200-400 rupi – 10-20 zł/os. – zależy od Waszych zdolności do targowania się. Jest tam znacznie spokojniej, spotkacie fotografów i filmowców z różnych zakątków świata i sami będziecie mogli obejrzeć to szaleństwo z góry – warto!

Holi - świątynia Vrindavan

Holi - świątynia Vrindavan

Holi - balkon świątynia VrindavanCzego się spodziewać?

– bitwy na kolory trwającej kilka dni, nawet jeśli ulice wydają się spokojne, to w każdej chwili może pojawić się ktoś z workiem proszku w dłoni

Holi - święto kolorów w Indiach

– tłumu, szaleństwa i pchania się na wszystkie strony

Holi - święto kolorów Vrindavan

– ogromnej popularności i masy próśb o selfie

Selfie w czasie Holi w Indiach

– brudnych ubrań, zafarbowanych włosów, kolorowych plam na skórze utrzymujących się przynajmniej parę dni

Holi - święto kolorów w Indiach

– niespodzianki z „nieba” – wiadra wody często wylewane są na przechodniów z dachu

Holi - święto kolorów w Indiach

Jak się przygotować?

– zabierzcie ubrania, które można wyrzucić

nie ma się nawet co łudzić, że uda Wam się je wyprać. Po powrocie do hotelu wszystko tak naprawdę jest do wyrzucenia. Jeden t-shirt i spodnie nie wystarczą. Chyba, że pofarbowane ubrania chcecie przeprać i założyć je kolejnego dnia.

Holi w Indiach

– zabezpieczcie sprzęt

jeśli chcecie zabrać na ulicę telefon lub aparat w czasie Holi warto mieć ze sobą folię, worki, pokrowce, z których można zrobić chociaż prowizoryczne zabezpieczenie.

Na telefon

odpowiedni będzie pokrowiec używany do nurkowania.

Holi - święto kolorów w Indiach

Na aparat

najlepiej sprawdzą się przezroczyste worki. Zabierzcie ze sobą taśmę klejącą, gumki recepturki, folie spożywczą, wszystko co jest w stanie zabezpieczyć sprzęt. Worki polecam o tyle, że można zrobić z nich rękaw (można też kupić gotowy pokrowiec w internecie).

Holi - fotografia w Indiach– skórę warto nasmarować balsamem, a na włosy nałożyć oliwkę lub odżywkę

to i tak niewiele pomoże w uniknięciu zafarbowania od silnych barwników, ale kolor będzie mniej intensywny.

Domyć się nie jest łatwo, wzięłam ze sobą sodę oczyszczoną, którą dodawałam do szamponu i balsamu do ciała, nie dawała jednak spektakularnych rezultatów.

Holi - święto kolorów w Indiach

– lepiej mieć pełne buty (oczywiście do wyrzucenia).

Chodziłam w japonkach i palce były bardzo mocno zafarbowane. Paniom polecam pomalować paznokcie u stóp, wtedy po zmyciu lakieru na paznokciach nie ma już śladów.

Czego używa się do barwienia podczas Holi?

kolorowy proszek

To absolutna podstawa – smarują Wasze czoło lub twarz i jest to najłagodniejsza forma świętowania. Bardziej „zabawowi” hindusi wysypują proszek na głowę lub rzucają w Was jadąc skuterem. Uważajcie na oczy!

Holi - święto kolorów w Indiach

Holi - święto kolorów w Indiach– kolorowa pianka w puszce – zazwyczaj różowa

Gdy widzicie, że ktoś trzyma wielką puszkę wyglądającą jak farba w sprey’u najlepiej uciekajcie. Piankę bardzo trudno zmyć i zostawia plamy na ciele. Moje włosy po „pofarbowaniu” pianką były różowe przez miesiąc.

Holi - chłopiec w Indiach

Holi - dziecko w Indiach– kolorowa woda

Od dzieci w czasie Holi najlepiej trzymać się z daleka, bo bardzo często można zostać oblanym wiadrem kolorowej wody lub dostać z pistoletu na wodę. Mimo upału całe ubranie jest mokre i zimne, do tego co chwilę ktoś Was sypie proszkiem, która w połączeniu z wodą zamienia się w papkę.

Holi - święto kolorów w Indiach

Holi - święto kolorów w Indiach

Holi – świąto kolorów, to naprawdę niezapomniane przeżycie.

Jeśli planujecie odwiedzić Indie warto wziąć po uwagę termin, na który przypada Holi (luty/marzec).

Holi - święto kolorów w Indiach

Holi - święto kolorów w Indiach

Holi - święto kolorów w Indiach

Holi - święto kolorów w Indiach

Holi - świątynia Indie

Holi - święto kolorów w Indiach

Holi - święto kolorów w Indiach